Rudna pełna błędów indywidualnych

III runda w Lidze B zostanie zapamiętana jako ta, w której wszystko mogło potoczyć się inaczej. O końcowym rezultacie zawarzył brak koncentracji kilku zawodników. Były to również zawody, które obfitowały w najlepszą frekwencję w Lidze B 🙂 

Na starcie pojawiło się aż 17 zawodników. Zabrakło Marcina Mlostka, co daje nam 18 zawodników w stawce i zaledwie 2 wolne miejsca dla ewentualnych zainteresowanych startem w lidze. Rywalizacja zapowiadała się niezwykle ciekawie i niewątpliwie taka była, a to za sprawą tego co działo się w Fazie Finałowej.

Faza Pucharowa(kwalifikacje):
Miejsca 1-6
W tej fazie szanse są praktycznie równe. Każdy mierzy się na tym samym gokarcie co rywale, a to pozwala na dobrą weryfikację formy i umiejętności zawodników. Dużym zaskoczeniem okazało się P6 Jana Meissnera, który w poprzednich zawodach zajął 2 miejsce. Liderem po kwalifikacjach był Dawid Klarman, który miał przewagę 0,222s nad Mateuszem Bartschem i aż 1,464s nad trzecim, Mariuszem Nowickim(debiutant). Bardzo dobrze zaprezentowali się bracia Dominik i Marcin Ulman, którzy zajęli kolejno P4 i P5, a do Finału A zakwalifikował się również Filip Włodarczyk.

Miejsca 7-12
Do Finału B zakwalifikował się wspomniany wcześniej Jan Meissner na pozycję lidera. Za sobą miał takich zawodników jak Patryk Łuczak P2 i Grzegorz Lubaszka P3. Coraz wyższy poziom prezentuje Piotr Żemojtel. Jego równa jazda procentuje a zdobycie po kwalifikacjach 4 miejsce startowe w Finale B powinien on uznawać za sukces, bowiem wyprzedził on Joannę Meissner P5 i Przemysława Wolskiego P6.

Miejsca 13-17
Nie mniej ciekawie wyglądała sprawa rozstawionych zawodników do Finału C. Nasz „mistrz finałów” jak jest określany Antek Kucharski uplasował się na P2 do wyścigu. Przed sobą miał Marcina Piątkowskiego a tuż za sobą Patryka Wronę. Na dwie ostatnie pozycje do Finału C wkręcili się: Grzegorz Motak i Vincent Vega.

Poniżej przedstawiamy wyniki Fazy Pucharowej(kwalifikacji):

Faza Finałowa(wyścigi)
Jest to zdecydowanie najważniejsza faza w każdych zawodach. Każdy zawodnik może zgarnąć tutaj aż 40 punktów, lecz wielu kierowców zapomina, że miejsce w finałach jest równie ważne co czasy osiągane podczas tej rywalizacji.

Finał C
Każdy zawodnik, który startuje w Finale C lub B, walczy o możliwość awansu do „wyższego” finału. Wszyscy zastanawiali się, czy i tym razem Antek Kucharski będzie w stanie wygrać swój finał. Już po starcie wyglądało to dobrze, lecz Marcin Piątkowski nie dawał za wygraną. Jechał równo i na dobrym poziomie. Jedynym zawodnikiem, który odskoczył od stawki ale w negatywnym stopniu, był Vincent Vega, który startując z P5 utrzymał pozycję. Grzegorz Motak i Patryk Wrona zamienili się pozycjami, a na czele..na czele z minuty na minutę Antek doganiał Marcina, aż wreszcie wysunął się na prowadzenie. Gdy tak się stało byliśmy już pewni, że i tym razem Antek stanie na najwyższym stopniu podium swojego finału i awansuje do Finału B.

Finał B
Stawka tej rywalizacji prezentowała się bardzo dobrze. Niestety, dla widowiska, czołówka tego wyścigu jechała tak równo, że żaden z zawodników nie oddał swojej pozycji jak również nie był w stanie wyprzedzić rywala. A co za tym idzie, całą rywalizację wygrał Jan Meissner, drugi był Patryk Łuczak a trzeci Grzegorz Lubaszka. Ciekawiej było na niższych pozycjach. O dwa miejsca awansował Przemysław Wolski na P4, o jedną Antek Kucharski na P6. Najgorszy wynik zanotował jednak Piotr Żemojtel, który stracił aż 3 lokaty i zakończył wyścig na P7, natomiast Joanna Meissner utrzymała swoje 5 miejsce startowe.

Finał A
Najlepsi zawodnicy III rundy, czyli w teorii..największe emocje. Emocje były ale spowodowane głównie błędami w Pit Stopach! Serię błędów rozpoczął Dawid Klarman, który nie trafił czysto w przycisk i nie zapalił swojego światła..strata 5 sekund już na starcie była kluczowa w utracie swojego miejsca. Błąd Dawida szybko wykorzystał Mateusz Bartsch przesuwając się na P1. Kolejnym, który zanotował poważny błąd był Mariusz Nowicki. Zawodnik ten na starcie wyścigu miał tempo, które mogło mu dać nawet zwycięstwo! Lecz Mariusz aż dwukrotnie podczas tego finału zjechał na pit stop do korytarza, który był w danym momencie zajęty..za pierwszym razem stracił szansę na walkę o wyższe lokaty niż P3, natomiast drugi raz pozbawił go miejsca 3 na rzecz Dominika Ulmana, który skutecznie wykorzystał jego błędy. Marcin Ulman i Filip Włodarczyk utrzymali swoje miejsca startowe, podobnie jak Jan Meissner, który jako trzeci popełnił poważny błąd, zaliczając nie 4 a 5 pit stopów. Dodatkowy zjazd sprawił, że Janek zakończył wyścig na miejscu 7.

Poniżej przedstawiamy wyniki indywidualne i drużynowe w III Grand Prix Liga B:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *